Geneza

Cele

Statut

Sprawozdania merytoryczne

Sprawozdania finansowe

Władze

Kontakt

Członkowie zwyczajni

Członkowie wspierający

Członkowie honorowi

Zostań członkiem

Zostań wolontariuszem

Pomóż nam

Nasze działania

Kalendarium

Redakcja

ABC o jeżach (8)

Prawo (11)

Galeria fotografii (32)

Poradnik (72)

Jeżowa biblioteka (18)

Publikacje o jeżach (7)

Z życia wzięte (21)

Leczenie i rehabilitacja (6)

Nasi specjaliści (3)

Pomoc jeżom

Polecamy lecznice (12)

Ośrodki rehabilitacji (34)

Zapytaj nas

Nasze odpowiedzi (10)

Czy wiesz, że? (43)

Wyślij

Czytaj (43)

Z kraju i ze świata (7)

Konferencje, Sympozja (0)

Najnowsze wieści (6) !

Ogłoszenia (3) !

Dementi (0)

Nasi sponsorzy (137)

Współpraca (3)

Polecamy (18)

ostatnio dodane




Radosne i niestety, smutne historie z jeżami w roli głównej.


Co potrafią jeże?
Jerzy Zembrowski zamieszczono:
2012-01-01
PSOJ NASZE JEŻE
Podczas, wydawałoby się prostej i łatwej na pozór opieki nad jeżami, nieraz miewamy dziwne i wręcz zaskakujące wyczyny tych milusiń-skich. Oto jedna z takich historii z dwoma malutkimi jeżykami, jaka się przydarzyła Grzegorzowi Pyjorowi z Warszawy - naszemu Opiekunowi Jeży NR 4.
pełny tekst   541 kB

Ratujemy trzy jeże z niewoli w Warszawie
Jerzy Zembrowski zamieszczono:
2011-10-23
PSOJ NASZE JEŻE
Kolejna historia przejęcia przez nas trzech jeży urodzonych w mieszkaniu pewnej emerytki, która przygarnęła ciężarną samicę - tym razem w Warszawie. Po ponad dwóch miesiącach intensywnej rehabilitacji i przystosowania jeży do samodzielnego życia na wolności przez naszych Opiekunów Jeży, wszystkie trzy jeże w dobrej kondycji, zostały przywrócone do środowiska naturalnego.
pełny tekst   1499 kB

„Ratowanie” rannego jeżyka w majestacie prawa?
Jerzy Zembrowski zamieszczono:
2011-10-04
Tym razem, przedstawiamy historię jakże ponurego i przygnębiającego zdarzenia - przesłaną do nas od mieszkańca Warszawy. Niestety, ta historia nie jest odosobniona! Z różnych stron kraju otrzymujemy sygnały podobnego karygodnego zachowania służb miejskich! Mimo, iż chcielibyśmy, aby życie jeży było niczym nie zagrożone, to prawda jest brutalna: „życie jeży w Polsce, nie jest usłane kwiatami”. Z uwagi na bulwersujące postawy osób odpowiedzialnych z urzędu za ratowanie jeża objętego ochroną ścisłą, list mieszkańca zamieszczamy w całości.
pełny tekst   137 kB
Od redakcji:
Przykro nam, że pośród szczęśliwych i pozytywnych historii ratowania jeży, musimy ujawniać również negatywne i oburzające, świadczące o bezduszności ludzi odpowiedzialnych za ratowanie zwierząt - także jeży.

Krótka, szczęśliwa historia Żwirka
Jerzy Zembrowski zamieszczono:
2011-07-10
Oto szczęśliwie zakończona historia jeża, którego ledwie żywego w środku zimy znalazł pewien emerytowany kolejarz. Tylko dzięki temu Panu oraz dzięki poświęceniu naszego Opiekuna Jeży Pana Jerzego Gary z Kłodzka, jeża udało się uratować.
pełny tekst   863 kB

Pięć jeżyków, których matkę otruto
Jerzy Zembrowski zamieszczono:
2010-12-04
Przed południem 26 czerwca 2010 r. zadzwonił do mnie mieszkaniec dzielnicy Nowe Miasto w Białymstoku - jak się okazało, lekarz - z zapytaniem czy możemy zaopiekować się dwoma malutkimi jeżami znalezionymi poprzedniego wieczoru w jego ogrodzie przez dzieci tego pana. Oczywiście, że wyraziłem chęć pomocy jeżom, ale poprosiłem o dokładne sprawdzenie wieczorem całego ogrodu i okolicy, bowiem jest prawdopodobne, że te dwa jeżyki się odłączyły od rodzeństwa i matki. Może w ogrodzie jest legowisko całej rodziny jeżowej? ...
pełny tekst   877 kB

Ratowanie rodziny jeży z niewoli w Białymstoku
Jerzy Zembrowski zamieszczono:
2010-11-26
Zaraz po zarejestrowaniu naszego stowarzyszenia, temat z forum trafił do nas. Pojechaliśmy pod wskazany adres (wspólnie z dziennikarką TVP) i na miejscu okazało się, że mamy do czynienia z przykładem często spotykanym, kiedy kierując się chęcią pomocy jeżowi, w efekcie można łatwo doprowadzić do efektu przeciwnego: skrzywdzenia jeża! W tym przypadku, najbardziej skrzywdzone zostały jeżyki urodzone w mieszkaniu. Z pięciu tam urodzonych, z niewiadomych nam przyczyn, przeżyło tylko trzy ...
pełny tekst   536 kB

Powrót uratowanych jeży do środowiska naturalnego
Jerzy Zembrowski zamieszczono:
2010-10-19
Jest to ciąg dalszy historii uratowanych przez nas czterech jeżyków, po zabiciu ich matki przez auto w dzielnicy Słoneczny Stok w Białymstoku - zatytułowanej „Tragedia na ulicy”. Ponieważ jesień miała się już ku końcowi i szybkimi krokami zbliżała się zima, a nasze jeże ważyły po niespełna 400 G, postanowiliśmy opiekować się nimi także przez zimę, by na wiosnę wypuścić je na wolność. Dlatego ...
pełny tekst   1722 kB

Historia Walentynki, która miała nie przeżyć zimy
Jerzy Zembrowski zamieszczono:
2010-09-14
Oto historia jeżynki, którą w mocno wynędzniałym stanie, późną jesienią znalazła i uratowała młoda osoba, Marzena Grochał z Wałbrzycha. Potem samiczka trafiła pod fachową opiekę Jerzego Gary i po okresie zimowym, na wiosnę 2010 r. została wypuszczona na wolność do środowiska naturalnego. W międzyczasie, Walentynka (takie imię otrzymała od opiekuna) dzielnie uczestniczyła w prelekcji w Muzeum Ziemi Kłodzkiej. Wcześniej jednak zachorowała na grzybicę skóry na pyszczku ...
pełny tekst   626 kB

Uratowanych 5 jeżyków po śmierci matki pod kołami
Jerzy Zembrowski zamieszczono:
2010-09-13
Było lato 2009 r. Maluszki urodziły się na wąskim pasie zieleni między parkingiem strzeżonym, a zwykłym parkingiem i jezdnią w Wałbrzychu. I to było przyczyną tragedii, bo tutaj straciły swoją mamę pod kołami samochodu. Byłam akurat wieczorem na spacerze z psem i przechodziliśmy koło tego felernego parkingu, kiedy to nagle ...
pełny tekst   281 kB

Ratowanie osłabionego zimą jeża w Bielsku Białej
Jerzy Zembrowski zamieszczono:
2010-09-12
Jeż trafił do mnie w chłodne południe niedzieli 18.10.2009 r. Jest to młody jeż o niskiej wadze (285 G). Pani, która go przywiozła powiedziała, że robi śluzowate niekształtne kupy. Podejrzewałem, iż było to skutkiem stresu lub złego żywienia. Istotnie, miał zmniejszony apetyt i ...
pełny tekst   232 kB

Jedna ze smutnych historii
Jerzy Zembrowski zamieszczono:
2010-09-11
Podczas opieki nad jeżami czy ratowania ich życia, nie zawsze występują chwile radosne i przyjemne, mimo iż opiekun poświęca cały swój czas tym uroczym zwierzętom. Niestety, są też chwile, gdy przychodzi rozterka, rozpamiętywanie czynności i zdarzeń oraz ... żal i ból, gdy trzeba pogodzić się z niepowodzeniem lub utratą podopiecznego ...
pełny tekst   236 kB

Uratowane jeże z powodzi w Kłodzku
Jerzy Gara zamieszczono:
2010-09-10
W moim ogrodzie, o różnych porach roku, często spotykam różnej wielkości jeże, które dokarmiam, jak tylko zachodzi potrzeba. Z tego to powodu, w ogrodzie stale trzymam domek z sianem dla wędrujących jeży. Wiosną 2009 r. jednak jeży nie zauważyłem.
Podczas intensywnych opadów deszczu w czerwcu tego roku, wystąpiło znaczne podtopienie całej okolicy. Po północy, kiedy wody było już ponad pół metra ...
pełny tekst   178 kB

Uratowany, a zabity jeż w Kłodzku
Jerzy Gara zamieszczono:
2010-09-09
Panie Jerzy, pisałem kilka miesięcy temu o żmudnym i ciężkim ratowaniu pewnego dostarczonego do mnie młodego jeża. Przez wiele dni przeżywałem bardzo ciężki okres z chorym jeżem, a to był mój pierwszy tak ciężki przypadek. W końcu doszło do sytuacji, że stan jego stopniowo się poprawiał i jeż został uratowany. Otrzymał już swój domek, a ostatnio, w moim ogrodzie przygotowywał się właśnie do zimowania w specjalnie przygotowanej do tego celu norce ...
pełny tekst   209 kB
Od redakcji:
UWAGA: Drastyczne sceny - nie dla dzieci!

Poszukiwania małych jeżyków w Pabianicach
Jerzy Zembrowski zamieszczono:
2009-12-02
W dniu 27 października 2009 r. w naszej skrzynce z działu Pomoc jeżom, pojawiło się następujące zapytanie: Witam! Na mojej działce w Pabianicach mieszkają dwa małe jeże. Najprawdo-podobniej straciły matkę, bo w zeszłym roku tej wielkości jeże poruszały się zawsze w szeregu za matką. Obecne chodzą same i pojedynczo. Chciałabym się od państwa dowiedzieć, czy takie małe jeże dadzą radę przetrwać zimę? ...
pełny tekst   94 kB

Jeże chrupiące słonecznik
Marek Nowak zamieszczono:
2009-10-18
Mam kilka spostrzeżeń związanych z nietypowym podejmowaniem pokarmu przez jeże, co jest ciekawostką o tyle, że nie przyjmują innego pokarmu. Czy nie jest to zaskakujące? Ziarna słonecznika służące za pokarm dla sikorek i innych ptaków, regularnie wyjadają ... jeże. Słonecznik jest jedynym poza wodą produktem, który zjadają i trwa to już cztery miesiące ...
pełny tekst   77 kB

Tragiczna historia kilkupokoleniowej rodziny jeży
Elżbieta Skrzypczak zamieszczono:
2009-10-18
W maju 2003 roku na terenie ogrodu przy biurze, w którym pracowałam, kolega znalazł dwa małe jeże. Kręciły się po ogrodzie i piszczały. Pod schodami, gdzie prawdopodobnie miały gniazdo, ich matki nie było. Na terenie ogrodu leżały inne małe ale martwe jeżyki ...
pełny tekst   521 kB

Jeże śpiące w narzucie
Jolanta Newman zamieszczono:
2009-10-16
Poprzednio mieszkałam w górach i tam często w moim ogrodzie widywałam jeże. Pierwszy raz spotkałam jeża letnim wieczorem w dziwnych okolicznościach. Przez otwarte okno dochodziły dziwne dźwięki. Myślałam, że to koty tak rozrabiają. Wypadłam z chałupy prosto na ...
pełny tekst   112 kB

Antyochrona jeży w Tarnowie!
Jerzy Zembrowski zamieszczono:
2009-10-11
Jakże dużo codziennie trafia do nas sygnałów o tragicznej w skutkach niewiedzy prawa i zasad, którymi należy się posługiwać po natrafieniu na jeża wymagającego pomocy! Oto przykład beztroski nie tylko służby weterynaryjnej, weterynarza, ale także pewnej kobiety, której ratowanie jeża skończyło się wyłącznie na deklaracjach.
pełny tekst   264 kB

Rodzinka jeży pod podłogą domu
Grzegorz Pyjor zamieszczono:
2009-10-09
Wczesnym latem, pojechałem z synem na wieś do mojej mamy w Sadownem koło Broku żeby skosić trawę na działce. Już na miejscu, sąsiadka powiedziała nam, że mamy w ogrodzie jeże. I rzeczywiście, koło otworu wentylacyjnego w fundamencie domu kręciła się w środku dnia czwórka małych jeży z matką. Jak się zaraz okazało ...
pełny tekst   152 kB

Tragedia na ulicy
Jerzy Zembrowski zamieszczono:
2009-09-21
Czternastego września 2009 roku właśnie kończyłem oglądać wieczorne wiadomości TVP, gdy zadzwonił telefon komórkowy. Jakaś pani powoławszy się na kontakt znaleziony w internecie do naszego stowarzyszenia, z przejęciem opowiedziała o tragicznym zdarzeniu. Otóż, dzień wcześniej podczas wieczornego spaceru z psem po dość ruchliwej ulicy dużego osiedla w Białymstoku była świadkiem ...
pełny tekst   643 kB

Jeż wędrowniczek
Adam Wajrak zamieszczono:
2009-09-05
Siedziałem przy komputerze, gdy nagle za oknem zobaczyłem coś, co wprawiło mnie w zdumienie. Otóż tuż przy jabłonce maszerowała sobie samica jeża, a za nią zasuwały z wielką prędkością ...
pełny tekst   117 kB
Od redakcji:
Zamieszczono za zgodą autora.







Wszystkie prawa zastrzeżone. Polskie Stowarzyszenie Ochrony Jeży NASZE JEŻE (od 03.09.2009 r.)
oprogramowanie choruzy.pl ©