|
| Co potrafią jeże? |
 |
|
Jerzy Zembrowski
|
zamieszczono:
2012-01-01
|
|
PSOJ NASZE JEŻE
|
|
|
Podczas, wydawałoby się prostej i łatwej na pozór opieki nad jeżami, nieraz miewamy dziwne i wręcz zaskakujące wyczyny tych milusiń-skich. Oto jedna z takich historii z dwoma malutkimi jeżykami, jaka się przydarzyła Grzegorzowi Pyjorowi z Warszawy - naszemu Opiekunowi Jeży NR 4. |
|
| Ratujemy trzy jeże z niewoli w Warszawie |
 |
|
Jerzy Zembrowski
|
zamieszczono:
2011-10-23
|
|
PSOJ NASZE JEŻE
|
|
|
Kolejna historia przejęcia przez nas trzech jeży urodzonych w mieszkaniu pewnej emerytki, która przygarnęła ciężarną samicę - tym razem w Warszawie. Po ponad dwóch miesiącach intensywnej rehabilitacji i przystosowania jeży do samodzielnego życia na wolności przez naszych Opiekunów Jeży, wszystkie trzy jeże w dobrej kondycji, zostały przywrócone do środowiska naturalnego. |
|
| „Ratowanie” rannego jeżyka w majestacie prawa? |
 |
|
Jerzy Zembrowski
|
zamieszczono:
2011-10-04
|
|
|
|
|
Tym razem, przedstawiamy historię jakże ponurego i przygnębiającego zdarzenia - przesłaną do nas od mieszkańca Warszawy. Niestety, ta historia nie jest odosobniona! Z różnych stron kraju otrzymujemy sygnały podobnego karygodnego zachowania służb miejskich! Mimo, iż chcielibyśmy, aby życie jeży było niczym nie zagrożone, to prawda jest brutalna: „życie jeży w Polsce, nie jest usłane kwiatami”. Z uwagi na bulwersujące postawy osób odpowiedzialnych z urzędu za ratowanie jeża objętego ochroną ścisłą, list mieszkańca zamieszczamy w całości. |
Od redakcji: Przykro nam, że pośród szczęśliwych i pozytywnych historii ratowania jeży, musimy ujawniać również negatywne i oburzające, świadczące o bezduszności ludzi odpowiedzialnych za ratowanie zwierząt - także jeży. |
|
| Krótka, szczęśliwa historia Żwirka |
 |
|
Jerzy Zembrowski
|
zamieszczono:
2011-07-10
|
|
|
|
|
Oto szczęśliwie zakończona historia jeża, którego ledwie żywego w środku zimy znalazł pewien emerytowany kolejarz. Tylko dzięki temu Panu oraz dzięki poświęceniu naszego Opiekuna Jeży Pana Jerzego Gary z Kłodzka, jeża udało się uratować. |
|
| Pięć jeżyków, których matkę otruto |
 |
|
Jerzy Zembrowski
|
zamieszczono:
2010-12-04
|
|
|
|
|
Przed południem 26 czerwca 2010 r. zadzwonił do mnie mieszkaniec dzielnicy Nowe Miasto w Białymstoku - jak się okazało, lekarz - z zapytaniem czy możemy zaopiekować się dwoma malutkimi jeżami znalezionymi poprzedniego wieczoru w jego ogrodzie przez dzieci tego pana. Oczywiście, że wyraziłem chęć pomocy jeżom, ale poprosiłem o dokładne sprawdzenie wieczorem całego ogrodu i okolicy, bowiem jest prawdopodobne, że te dwa jeżyki się odłączyły od rodzeństwa i matki. Może w ogrodzie jest legowisko całej rodziny jeżowej? ... |
|
| Ratowanie rodziny jeży z niewoli w Białymstoku |
 |
|
Jerzy Zembrowski
|
zamieszczono:
2010-11-26
|
|
|
|
|
Zaraz po zarejestrowaniu naszego stowarzyszenia, temat z forum trafił do nas. Pojechaliśmy pod wskazany adres (wspólnie z dziennikarką TVP) i na miejscu okazało się, że mamy do czynienia z przykładem często spotykanym, kiedy kierując się chęcią pomocy jeżowi, w efekcie można łatwo doprowadzić do efektu przeciwnego: skrzywdzenia jeża! W tym przypadku, najbardziej skrzywdzone zostały jeżyki urodzone w mieszkaniu. Z pięciu tam urodzonych, z niewiadomych nam przyczyn, przeżyło tylko trzy ... |
|
| Powrót uratowanych jeży do środowiska naturalnego |
 |
|
Jerzy Zembrowski
|
zamieszczono:
2010-10-19
|
|
|
|
|
Jest to ciąg dalszy historii uratowanych przez nas czterech jeżyków, po zabiciu ich matki przez auto w dzielnicy Słoneczny Stok w Białymstoku - zatytułowanej „Tragedia na ulicy”. Ponieważ jesień miała się już ku końcowi i szybkimi krokami zbliżała się zima, a nasze jeże ważyły po niespełna 400 G, postanowiliśmy opiekować się nimi także przez zimę, by na wiosnę wypuścić je na wolność. Dlatego ... |
|
| Historia Walentynki, która miała nie przeżyć zimy |
 |
|
Jerzy Zembrowski
|
zamieszczono:
2010-09-14
|
|
|
|
|
Oto historia jeżynki, którą w mocno wynędzniałym stanie, późną jesienią znalazła i uratowała młoda osoba, Marzena Grochał z Wałbrzycha. Potem samiczka trafiła pod fachową opiekę Jerzego Gary i po okresie zimowym, na wiosnę 2010 r. została wypuszczona na wolność do środowiska naturalnego. W międzyczasie, Walentynka (takie imię otrzymała od opiekuna) dzielnie uczestniczyła w prelekcji w Muzeum Ziemi Kłodzkiej. Wcześniej jednak zachorowała na grzybicę skóry na pyszczku ... |
|
| Uratowanych 5 jeżyków po śmierci matki pod kołami |
 |
|
Jerzy Zembrowski
|
zamieszczono:
2010-09-13
|
|
|
|
|
Było lato 2009 r. Maluszki urodziły się na wąskim pasie zieleni między parkingiem strzeżonym, a zwykłym parkingiem i jezdnią w Wałbrzychu. I to było przyczyną tragedii, bo tutaj straciły swoją mamę pod kołami samochodu. Byłam akurat wieczorem na spacerze z psem i przechodziliśmy koło tego felernego parkingu, kiedy to nagle ... |
|
| Ratowanie osłabionego zimą jeża w Bielsku Białej |
 |
|
Jerzy Zembrowski
|
zamieszczono:
2010-09-12
|
|
|
|
|
Jeż trafił do mnie w chłodne południe niedzieli 18.10.2009 r. Jest to młody jeż o niskiej wadze (285 G). Pani, która go przywiozła powiedziała, że robi śluzowate niekształtne kupy. Podejrzewałem, iż było to skutkiem stresu lub złego żywienia. Istotnie, miał zmniejszony apetyt i ... |
|
| Jedna ze smutnych historii |
 |
|
Jerzy Zembrowski
|
zamieszczono:
2010-09-11
|
|
|
|
|
Podczas opieki nad jeżami czy ratowania ich życia, nie zawsze występują chwile radosne i przyjemne, mimo iż opiekun poświęca cały swój czas tym uroczym zwierzętom. Niestety, są też chwile, gdy przychodzi rozterka, rozpamiętywanie czynności i zdarzeń oraz ... żal i ból, gdy trzeba pogodzić się z niepowodzeniem lub utratą podopiecznego ... |
|
| Uratowane jeże z powodzi w Kłodzku |
 |
|
Jerzy Gara
|
zamieszczono:
2010-09-10
|
|
|
|
|
W moim ogrodzie, o różnych porach roku, często spotykam różnej wielkości jeże, które dokarmiam, jak tylko zachodzi potrzeba. Z tego to powodu, w ogrodzie stale trzymam domek z sianem dla wędrujących jeży. Wiosną 2009 r. jednak jeży nie zauważyłem.
Podczas intensywnych opadów deszczu w czerwcu tego roku, wystąpiło znaczne podtopienie całej okolicy. Po północy, kiedy wody było już ponad pół metra ... |
|
| Uratowany, a zabity jeż w Kłodzku |
 |
|
Jerzy Gara
|
zamieszczono:
2010-09-09
|
|
|
|
|
Panie Jerzy, pisałem kilka miesięcy temu o żmudnym i ciężkim ratowaniu pewnego dostarczonego do mnie młodego jeża. Przez wiele dni przeżywałem bardzo ciężki okres z chorym jeżem, a to był mój pierwszy tak ciężki przypadek. W końcu doszło do sytuacji, że stan jego stopniowo się poprawiał i jeż został uratowany. Otrzymał już swój domek, a ostatnio, w moim ogrodzie przygotowywał się właśnie do zimowania w specjalnie przygotowanej do tego celu norce ... |
Od redakcji: UWAGA: Drastyczne sceny - nie dla dzieci! |
|
| Poszukiwania małych jeżyków w Pabianicach |
 |
|
Jerzy Zembrowski
|
zamieszczono:
2009-12-02
|
|
|
|
|
W dniu 27 października 2009 r. w naszej skrzynce z działu Pomoc jeżom, pojawiło się następujące zapytanie: Witam! Na mojej działce w Pabianicach mieszkają dwa małe jeże. Najprawdo-podobniej straciły matkę, bo w zeszłym roku tej wielkości jeże poruszały się zawsze w szeregu za matką. Obecne chodzą same i pojedynczo. Chciałabym się od państwa dowiedzieć, czy takie małe jeże dadzą radę przetrwać zimę? ... |
|
| Jeże chrupiące słonecznik |
 |
|
Marek Nowak
|
zamieszczono:
2009-10-18
|
|
|
|
|
Mam kilka spostrzeżeń związanych z nietypowym podejmowaniem pokarmu przez jeże, co jest ciekawostką o tyle, że nie przyjmują innego pokarmu. Czy nie jest to zaskakujące? Ziarna słonecznika służące za pokarm dla sikorek i innych ptaków, regularnie wyjadają ... jeże. Słonecznik jest jedynym poza wodą produktem, który zjadają i trwa to już cztery miesiące ... |
|
| Tragiczna historia kilkupokoleniowej rodziny jeży |
 |
|
Elżbieta Skrzypczak
|
zamieszczono:
2009-10-18
|
|
|
|
|
W maju 2003 roku na terenie ogrodu przy biurze, w którym pracowałam, kolega znalazł dwa małe jeże. Kręciły się po ogrodzie i piszczały. Pod schodami, gdzie prawdopodobnie miały gniazdo, ich matki nie było. Na terenie ogrodu leżały inne małe ale martwe jeżyki ... |
|
| Jeże śpiące w narzucie |
 |
|
Jolanta Newman
|
zamieszczono:
2009-10-16
|
|
|
|
|
Poprzednio mieszkałam w górach i tam często w moim ogrodzie widywałam jeże. Pierwszy raz spotkałam jeża letnim wieczorem w dziwnych okolicznościach. Przez otwarte okno dochodziły dziwne dźwięki. Myślałam, że to koty tak rozrabiają. Wypadłam z chałupy prosto na ... |
|
| Antyochrona jeży w Tarnowie! |
 |
|
Jerzy Zembrowski
|
zamieszczono:
2009-10-11
|
|
|
|
|
Jakże dużo codziennie trafia do nas sygnałów o tragicznej w skutkach niewiedzy prawa i zasad, którymi należy się posługiwać po natrafieniu na jeża wymagającego pomocy! Oto przykład beztroski nie tylko służby weterynaryjnej, weterynarza, ale także pewnej kobiety, której ratowanie jeża skończyło się wyłącznie na deklaracjach. |
|
| Rodzinka jeży pod podłogą domu |
 |
|
Grzegorz Pyjor
|
zamieszczono:
2009-10-09
|
|
|
|
|
Wczesnym latem, pojechałem z synem na wieś do mojej mamy w Sadownem koło Broku żeby skosić trawę na działce. Już na miejscu, sąsiadka powiedziała nam, że mamy w ogrodzie jeże. I rzeczywiście, koło otworu wentylacyjnego w fundamencie domu kręciła się w środku dnia czwórka małych jeży z matką. Jak się zaraz okazało ... |
|
| Tragedia na ulicy |
 |
|
Jerzy Zembrowski
|
zamieszczono:
2009-09-21
|
|
|
|
|
Czternastego września 2009 roku właśnie kończyłem oglądać wieczorne wiadomości TVP, gdy zadzwonił telefon komórkowy. Jakaś pani powoławszy się na kontakt znaleziony w internecie do naszego stowarzyszenia, z przejęciem opowiedziała o tragicznym zdarzeniu. Otóż, dzień wcześniej podczas wieczornego spaceru z psem po dość ruchliwej ulicy dużego osiedla w Białymstoku była świadkiem ... |
|
| Jeż wędrowniczek |
 |
|
Adam Wajrak
|
zamieszczono:
2009-09-05
|
|
|
|
|
Siedziałem przy komputerze, gdy nagle za oknem zobaczyłem coś, co wprawiło mnie w zdumienie. Otóż tuż przy jabłonce maszerowała sobie samica jeża, a za nią zasuwały z wielką prędkością ... |
Od redakcji: Zamieszczono za zgodą autora. |
|